czwartek, 3 sierpnia 2017

O BYCIU I NIE BYCIU

Tymon chowa się za ławką na placyku zabaw. 
Wciska głowę za metalowe, wygięte, metalowe oparcie, widać mu tylko czubek blond czupryny. 
I mówi:

" Nie jestem! Nie jestem! Nie jestem!"

Po chwili wygląda, szelmowsko uśmiechnięty, wysuwa się zza ławki i oznajmia mi:

"Jestem! Jestem!"

4 komentarze: