sobota, 3 października 2015

DYPLOMATKA

Blanka ogląda bajki. Gdy otwierają się drzwi i staje w nich Andrzej, zaskakuje zgrabnym susem z kanapy, podbiega do telewizora i szybciutko wciska paluchem przycisk off. Jednocześnie, z rozbrajajacym uśmiechem, oznajmia ojcu:

"Właśnie miałam wyłączyć " :)

5 komentarzy:

  1. Agentka!!!

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. I co jej zrobisz? Mała spryciula :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ktoś tu ma autorytet albo ktoś kogoś się troszeńkę boi ;) A zdarza się straszenie Tatą? Bo u nas babcie i dziadkowie straszą mamą. Jedz, bo mama przyjdzie i będzie krzyczeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cwaniara!

    Czyli u Was tata jest policja bajkowa? Bo u nas to ja jestem ta wredna matka, co wydziela dzieciom kreskowki, M. pozwolilby im ogladac caly dzien... ;)

    OdpowiedzUsuń