sobota, 19 września 2015

KTO PIERWSZY?

Myjemy zęby, gasimy światło w łazience i kierujemy się w kierunku sypialni, aktualnie - pokoju dziecinnego. Blanka po drodze rzuca się całym ciężarem ciała na Travisa śpiącego na swojej pufie, wtula się w jego grube, gęste futro; pies posapuje cicho, cierpliwie znosi dziecięce pieszczoty. Ja też przy nim kucam, drapię go za uszami, czochram po wielkim łbie. Nagle Blanka ni to pyta, ni to oznajmia:

"- Mamo, Travis już jest stary?
- Ma osiem lat
- I kiedyś umarnie?
- Kiedyś umarnie
- My też umarniemy?
- Tak
- I pojdziemy do nieba?
- Taaak...

( tu zawahałam się nieco, ale nie bardzo miałam po ciężkim dniu siłę i ochotę na dywagacje o kwestiach dobro - zło, niebo - piekło i milion "dlaczego?")

- Ciekawe, czy będziemy mieszkać razem na jednej chmurze!?
- Pewnie tak, przecież jesteśmy rodziną!

- A kto pójdzie pierwszy? 

...

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Co najciekawsze cała ta rozmowa odbywała się w bardzo hurraoptymistycznym tonie ☺

      Usuń
  2. W tym wieku ma się czas i odwagę na filozofię ... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Coraz częściej mi dziecko wpada w takie tony ☺

      Usuń