środa, 30 września 2015

KOŁA CZASU

Blanka uczy się jeździć na rowerze bez bocznych kółek. Andrzej prowadza ją, trzymając za kij przyczepiony pod siodelkiem. Młoda kręci pedalami i krzyczy, że już jedzie, prawie sama jedzie, choć ciężko jej jednak zachować równowagę. 
Andrzej biegnie za nią, asekuruje, żeby się nie przewróciła 

Jesteśmy u rodziców. Teść prosi Andrzeja, żeby pomógł mu wsiąść na rower, bo od operacji jeszcze nie jeździł, boi się, że się przewróci. Luby pomaga mu, robią kilka kółek po podwórku. Andrzej biegnie za nim, asekuruje, żeby się nie przewrócił 

Coraz szybciej kręcą się rowerowe koła i rowerkowe kółka. 
Koła czasu. 

2 komentarze: