piątek, 17 lipca 2015

W DOMU


26 komentarzy:

  1. ooooooch taki piękny :* :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny, niech zdrowo rośnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspanialy, niech sie chowa zdrowo! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. uroczy �� aaniaa

    OdpowiedzUsuń
  7. Ohhhhh jakie ma włoskiiii.... A Blanka jak? A Travisek jak znosi noworodka????

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Travis obwąchał, liznął, przyjął do wiadomości, że coś jest i skrzeczy i tyle jego reakcji :-)

      Usuń
  8. Ojojoj jaki kochaniutki! GRATULACJE!

    OdpowiedzUsuń
  9. ciacho... a ja bym chciała wiedzieć, jak Ty się czujesz, bo zawsze tak jest , ze wszyscy gratulują dzieciątka, a nikt nie pamięta ile musiała przejść mama podczas porodu i ciąży.... pozdrawiam i życzę dużo spokoju...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kiepsko, ale wiem, że z dnia na dzień będzie lepiej i tego się trzymam. Dzięki że pytasz :-)

      Usuń
  10. O matulu, jaka kruszynka, no cudowny po prostu!! Odpoczywajcie i cieszcie się sobą nawzajem, a cały świat zewnętrzny niech na razie przestanie istnieć. Tulę, ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. och jeju, jaki malutki, śliczny chłopczyk :) niech rośnie zdrowo :)
    Patulinka

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie cudne Słoneczko! Niech będzie szczęśliwy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Eumeniduś, gratuluję! Z całego serca :*
    Dużo, dużo zdrówka!

    Pozdrawiam ciepło i serdecznie całuję :*
    Piegus

    OdpowiedzUsuń
  14. Piegusku, dziękuję, nie wiedziałam, że jeszcze tu zaglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Eumenidko, kiedyś w styczniu tego roku skrobnęłam gratulacje, wtedy jeszcze brzuszkowe...

    Też gdzieś tu piszę swoje pozrywane słowa.
    Mam nadzieję, że kiedyś będę tak spełniona jak ty, w macierzyństwie.

    Przytulam i jeszcze raz gratuluję :*
    Piegus

    OdpowiedzUsuń
  16. Słodziutki :) Blanka blondynka a Tymek brunet - przynajmniej póki co :) Po cc ciężko jest - sama miałam dwa - ale z dnia na dzień będzie lepiej. Mnie w gojeniu rany bardzo pomógł Octanisept.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje, śliczny synek:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzieciaczki z cesarki mają zawsze takie piękne kształtne główki. Można na nie patrzeć godzinami :) Gratuluję i życzę szybkiego powrotu do formy!

    OdpowiedzUsuń