czwartek, 28 maja 2015

KANAPKA Z BŁOTEM

Blanka zajada na śniadanie kanapkę z "mutellą" - wyżebraną, wyproszoną, wydzielaną raz w tygodniu. Pyszczek cały umazany czekoladowym kremem, w oczach rozkosz... Przerywa na chwilę, parzy na kanapkę, maże po niej palcem, jakby sprawdzała konsystencję i dzieli się ze mną dręczącą ją najwyraźniej refleksją:

- "Wygląda jak kałuża błota"

2 komentarze:

  1. Nie zeby takie porownanie odebralo jej apetyt... :D

    OdpowiedzUsuń