poniedziałek, 16 lutego 2015

PORZĄDNA HERBATA


Blanka pije przede wszystkim wodę - sama o nią prosi, de facto nie zna smaku napojów gazowanych, wody z bąbelkami też nie chce. Czasem poprosi o sok lub herbatę, ale bardzo, bardzo rzadko. Wczoraj się jej przypomniało - podczas jedzenia kolacji, ni z tego, ni z owego zagaiła, pokazując na mój kubek:
Mamo, dasz mi herbatki?

Dałam, ale od razu uprzedziłam, że nie smakuje tak jak taty ( bo nie sypię do kubka czterech łyżeczek cukru i nie dodaję do niej cytryny) a prawdę mówiąc - w ogóle nie jest słodka. Skrzywiła się, ale wypiła. Ale kiedy tylko Mężyk stanął w drzwiach razem z psem, natychmiast uderzyła do niego z prośbą, jak się okazało, fundamentalną:

Tato, zrobisz mi PORZĄDNEJ herbaty?

4 komentarze:

  1. Widze, ze u Was, jak u nas - mama nie slodzi herbaty w ogole, a tata wali pol cukierniczki i dodatkowo cytryne lub sok malinowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. porządna herbata musi być z cukrem i cytryną :) aaniaa

    OdpowiedzUsuń
  3. My ostatnio pijemy porządną - ziołową z miodem:)

    OdpowiedzUsuń