czwartek, 29 maja 2014

TROLL

Wracam z Młodą z Bunbuna. Blisko już do domu, gdy Blanka zaczyna marudzić:
- "Weź mnie na rączki, ponieś troszeczkę, tylko do świateł, jestem taka zmęczona, nóżki mnie bolą, poniesiesz mnie?"

Od przejścia dla pieszych dzieli nas kilkanaście metrów; lituję się nad Trollem i biorę na ręce; tuż przed przejściem dla pieszych Młoda zmienia front:
- "Zanieś mnie dalej mamusiu, proszę, do domu!"

Zaczynam protestować i tłumaczę cwaniarze:
- Blanka, tego nie było w umowie, chyba, że podpisałyśmy jakiś aneks, o którym nie wiem, miałam Cię nieść do świateł, a nie dalej"
- "Nie mamusiu, dalej, do samego domku!"

Nie chce mi się z nią dyskutować, w sumie jesteśmy pod blokiem, targam więc dalej ten słodki ciężar, który tuż za przejściem dla pieszych zaczyna się radośnie śmiać i z satysfakcją oraz rechotem oznajmia mi:
- "Ale Cię nabrałam mamo, ale Cię nabrałam, ha, ha, ha!"

Ale śmieszne. Bardzo.

8 komentarzy:

  1. Niemożliwa jest ta twoja Blanka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się zastanawiam kim Ona będzie. Na bank politykiem. Albo przedstawicielem handlowym;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten typ tak ma:) Nasza Laurcia korzysta nawet z okazji, gdy kucnę, by pielić grządki i...wskakuje na plecy . A czasem ma takie dni, że wiele godzin spędza na moim biodrze jak murzyńskie dziecko i się odkleić nie da. I to chyba nie tylko kwestia zmęczenia nóżek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Młoda szuka bliskości, a to jedna z form, która ją jej daje

      Usuń
  4. Nie tego 'potepiac', ktory czegos zada ale bic sie w piers, ze samemu sie wyrazilo na to zgode. :) Bianka jest 'best'. Da sobie dziewczyna w zyciu rade ... z pomoca innycg :D.
    Trollowanie to ponoc zjawisko, ktore jest nieodlaczne w kontaktach miedzyludzkich, nie tylko wirtualnych :D. Lekarz jesli nie postawi sobie i innym pytan, diagnoz, skierowan na badania to ... konowal :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak już w temacie trollowania jesteśmy....Echo, myślałam że jesteś moim trollem. Czuję się zazdrosna. Wracaj do mnie. Pogadamy o fińskim, jajnikach i o Biance. A kto to w ogóle jest?

      Usuń
    2. Jestem Echo :). Do ciebie nie wrócę bo się przezywasz :D. Weź sobie Biankę (z miłością matczyską zwaną Trollem:), może wychowasz sobie synową :).
      Bianka to skrzacik nad skrzatami, ale jak nuczy się latać w wodzie to kto wie ...

      Usuń