piątek, 20 grudnia 2013

NOWE, NIEZNANE DANIE

Blanka nudzi od rana:
- "Daj czekoladkę, daj czekoladkę tatusiu!"

Ojciec patrzy na pociechę, marszczy czoło surowo i pyta:
- "A śniadanie jadłaś?" - pyta
- "Jadłam!" - odpowiada maluch

- "Nie jadłaś!!!" - zaprzecza ojciec, który czuwa nad swoją córeczką od bladego świtu, kiedy to zerwała się na nogi i doskonale wie, że Blanka nie raczyła jeszcze niczego spożyć

- "Jaaadłaaam!" - idzie w zaparte mała blondynka wagi piórkowej

 Postanowiłam się nieco doinformować, więc pytam:

- "Taaak? A co jadłaś?"
- "Nic!"- odparło rezolutnie nasze dziecko.


2 komentarze:

  1. Póki co daje się złapać, ciekawe co wymyśli następnym razem dla czekoladki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tymczasem nasza malutka po chorobie nie chce jeść nawet czekoladki. Jak ja bym się ucieszyła jakby zjadła choć czekoladkę. Rut

    OdpowiedzUsuń