piątek, 6 grudnia 2013

MIKOŁAJKOWE ZAMÓWIENIA

Już od dłuższego czasy wypytywaliśmy Blankę, co chciałaby otrzymać od Mikołaja. A ona niezmiennie powtarzała, że chce... trąbkę. Tak. Trąbkę do trąbienia. Tylko szaleniec mógłby spełnić tę prośbę, więc indagowaliśmy Młodzież dalej i dowiedzieliśmy się, że Mała chce jeszcze lalkę. Lalkę Zosię. Ma być zielona i mieć dużo włosów. Mam nadzieje, że chodziło jej o kolor sukienki, bo jeśli nie, to moja córka chce najwyraźniej na Gwiazdkę otrzymać... ufoludka. 

Trąbkę próbowałam jej wybić z głowy, ale po pięćdziesiątej zwiniętej w rulon książeczce zaczęłam się łamać. A wczoraj, kiedy zobaczyłam jak moja córka pracowicie roluje kolejny śliski kartonik i wytrwale pokrywa go kosmiczną ilością kleju biurowego, usiłując skleić w tubę  - i niestety rzuca z płaczem bo: "nie trzyma się, nie będzie trąbki...", poddałam się. 
Kupiłam w imieniu zapracowanego świętego trąbkę, zapakowałam i schowałam pod poduszką. Zatyczek do uszu niestety nie było w zestawie. A przydałby się, bo Młoda zaraz po przebudzeniu poryczała się, bo "już dzionek jest!", a ja nie chciałam wyleźć z łóżka, tylko wołałam ją uparcie, żeby sprawdziła, co Mikołaj dla niej zostawił. Kiedy w końcu przestała buczeć i w końcu przyszła grzebać między poduszkami, aż jej się oczy zaświeciły, kiedy znalazła prezent - odpakowała i z zachwytem zawołała:
- "Trąbka!!!"

A po sekundzie zapytała:
- "A gdzie lalka???"

Prawdziwa kobieta. 
Nie dogodzisz. 

4 komentarze:

  1. lalka będzie pod choinką. Przyjemności trzeba dozować:) Rozumiem, że kupiłaś tę trąbkę. Też bym kupiła, bo coś w tym jest, że prosiła tak niezachwianie. Może zastąpi kiedyś hejnalistę:) rut

    OdpowiedzUsuń
  2. M. Mikołaj powinien oberwać od Blanki, bo jak chciała dwa prezenty, to powinien Jej je dostarczyć!!! Niech się poprawi i zieloną lalkę położy pod choinką!!! Mam nadzieję, że Tobie, pod poduszkę podłożył zatyczki do uszu??? B.

    OdpowiedzUsuń
  3. Brytusia, wszycy żyją? Bo wiesz, trochę się martwię od kiedy Blanka ma tą trąbkę;))

    OdpowiedzUsuń