piątek, 8 listopada 2013

POCZUCIE HUMORU

Poczucie humoru Blanka posiada. Specyficzne. Kilka dni temu, kiedy zobaczyła wjeżdżający na parking mały, intensywnie pomarańczowy samochodzik, zaczęła się dziko śmiać i zdziwiona brakiem naszej reakcji oznajmiła: "No zobaczcie jakie śmieszne auto, jakie śmieszne!"

A dziś z kolei postanowiła mnie obudzić, skacząc mi po głowie. Dosłownie. Usiadła mi na czerepie i dalej podskakiwać na tym swoim małym, kościstym tyłku. Kiedy w końcu doprosiłam się wsparcia i mały najeźdźca został siłą wyprowadzony z sypialni, to na odchodnym usłyszałam radosny chichot i bardzo rozbawiony, dziecięcy głosik, powtarzający z zachwytem:

"Ale to było śmieszne tato, ale to było śmieszne, ha, ha, ha, ha... !!!!"
No bardzo...

3 komentarze:

  1. M. Przeżyjesz jeszcze dużo takich ,,śmiesznych,, sytuacji. Tylko, że wtedy nie wiadomo będzie, czy śmiać się, czy płakać... Uściski dla Was wszystkich, łącznie z Travisem. B.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poczucie humoru naszych dzieci jest bardzo zaraźliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no niestety to idzie ku gorszemu... humor z przedszkola jest taki: "mamo a wiesz co Bartek miał dzisiaj na głowie?" "nie wiem" "siku i kupę he he he he he" - WTF???

    OdpowiedzUsuń