środa, 27 listopada 2013

KTOŚ WIE?

Wczoraj Blanka tuż przed kąpielą usiadła na kanapie, przestała chlipać i zapytała; w sumie nie wiem - mnie, czy też może samą siebie:

- "Dlaczego ja tak płaczę cały dzień?"

No właśnie, dlaczego? Ktoś wie?

Ps. Wcześniej, gdy zapytałam, dlaczego płacze - a ryczała dobre trzy godziny z przerwami, usłyszałam, że beczy bo: chce na karuzelę, chce na spacer, chce loda, chce czekoladkę, chce baję, chce książeczkę, chce malować, nie chce malować, nie chce książeczki,  nie chce bajki, nie chce na spacer, nie chce tych butów, chce na ręce, nóżki ją bolą, chce się przytulić, chce wytrzeć buzię, a na witrynie u fotografa nie było zdjęć dzieci jak zawsze, a w sklepie na parasolach były pieski, a ona chciała, żeby były koootkiiiiiiii łeeeeeeee!!!! 
Same nieszczęścia jak widać.

9 komentarzy:

  1. klimakterium! rozumiem Twoją córeczkę, czuję dokładnie to samo

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdolna ta twoja córka- 3 godz. płaczu?? Masakra..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przerwami. Ale nie dłuższymi niż 10 minut :-) Brytusia

      Usuń
  3. przesilenie jesienne??:)
    Grzesiu chodzi i buczy! i tylko do mamy na ręce- a mój kręgosłup nie daje rady!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie ten sam schemat, dosłownie chwilę po Tobie, opisała Jaskółka na blogu "matka jest tylko jedna" :) Wiem co czujesz i naprawdę mi Ciebie szkoda, ale jednocześnie poczułam ogromną ulgę, że "TE" dni już za mną :)))))
    A, teraz sobie pomyślałam, że moze rozwija się u niej trzydniówka, bo ten wirus osadza się na połączeniach nerwowych i dziecko kompletnie nie radzi sobie z emocjami. Jeśli dostanie gorączki a potem wysypki to będzie super, bo da nadzieję, że objawy kiedyś miną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. PMS? Może to to...
    Lily

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwsze pytanie filozoficzne w tym wieku? Ho, no. Platon będzie zagrożony:) rut

    OdpowiedzUsuń