środa, 6 marca 2013

FASHIONISTKA

- "Ubieramy się Mała" i Blanka natychmiast zameldowała się przy szafce z ubraniami, żeby rozpocząć przegląda garderoby. Próbowałam trochę poskromić jej zapędy, zaproponowałam więc, nieco autorytatywnie:
- "Założymy bluzkę z kotkiem!" - i wyjęłam z półki różową koszulkę z sierściuchem. Blanka odepchnęła moją rękę, sięgnęła do szafki, wyciągnęła body z tygrysem i poinformowała mnie kategorycznym tonem:
- "Nie! Z lewem!"
Po czym zarzuciła sobie wybrany ciuch na głowę i uciekła...
 

5 komentarzy:

  1. Nie ma lekko, z lewem to nie to samo co z kotkiem, chocziaż gatunek podobny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dla panienki z temperamentem Blanki slodkie, puszyste kociatka... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeden kotek i drugi kotek :)
    A Blanka ma swoje zdanie na każdy temat :)))!

    OdpowiedzUsuń
  4. Tia..... :) a co jej mam będzie mówić z jakim kotem ma założyć bluzkę. Czy z dużym czy z małym...sama zdecyduje :) Żana

    OdpowiedzUsuń
  5. :) mała despotka :D :D
    mama musi wiedzieć kto tu rządzi :)
    pozdrawiam
    agad

    OdpowiedzUsuń