sobota, 12 stycznia 2013

ROZWIĄZANIE ZAGADKI :-)

Ubrałam małą w kombinezon, czapkę naciągnęła sobie sama, głównie na oczy, do tego tył na przód, założyłam jej buty, wciągnęłam na małe dłonie rękawiczki, w których palce ciągle błądzą i powiedziałam:
Idziemy na sanki Kajmanie, zobacz, ile śniegu spadło, będzie fajna zabawa!

Blanka zeskoczyła z kanapy i ruszyła w kierunku drzwi, wykrzykując na cały głos radośnie:

- "Jebała, jebała!"

I WTEDY MNIE OLŚNIŁO!
Jebała! A dokładnie coś pomiędzy jebała/jebawa! 
ZABAWA! Moja córka mówi po prostu "zabawa"...

Fajna taka zabawa w zgadywanie, prawda?
 Coś jak próby rozkodowania enigmy :-)

5 komentarzy:

  1. W życiu bym nie wpadła! Myślałam o jechaniu, bo już ten uroczy zwrot kiedyś wykorzystała.
    To musi być dla niej frustrujące, kiedy mówi, a Ty nie rozumiesz, przy jej temperamencie...
    Nas czeka chyba to samo, Iguana mówi w języku sobie tylko zrozumiałym. Na szczęście na razie się nie złości, że nie rozumiemy, ale kto wie, co będzie za 5 miesięcy? :)
    Ciekawe, bo Nina od razu mówiła przepięknie, wyraźnie, z "r" takim, że aż zęby bolały.
    A przecież i z jedną i z drugą spędza się mnóstwo czasu na mówieniu, opowiadaniu i takich tam.
    To chyba jednak zależy od temperamentu - tak jak i Blanka, Iga jest tak żywa, że nie ma czasu usiąść i się czegoś nauczyć (poza wspinaniem się wszędzie, włażeniem, bieganiem), a Nina siedziała i słuchała.
    Pozdrawiamy, wreszcie zdrowi...
    avionetka

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurka, dobra jesteś. Ja też mam dla Ciebie zagadkę. Mój starszy syn często to słowo wykrzykiwał z niesłabnącym entuzjazmem. Co to jest "ajdidi"? Jeżeli o tym już mówiłam i się powtarzam, to sorry.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, a ja tesknie ze takim zgadywaniem, bo Bi nadal nie mowi NIC oprocz 4 swiadomych wyrazow... :(

    OdpowiedzUsuń
  4. aki, lizaki....ada - czekolada

    OdpowiedzUsuń
  5. Zbliżone słówko "jebka" w wykonaniu mojego siostrzeńca znaczyło: rybka. Oczywiste, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń