piątek, 23 października 2009

ZASTANAWIAJĄCE



No właśnie. Zastanawiające. W związku z ciągle wzrastającym ciśnieniem w naszej firmie, przeglądałam sobie ostatnio rożne oferty pracy. Znalazłam między innymi ogłoszenie o naborze na stanowisko stewardessy. Najbardziej zastanowił mnie i rozśmieszył wymóg, uwaga!:umiejętności PŁYWANIA Że niby jak się sprawdza podczas rozmowy kwalifikacyjnej posiadanie lub nie przez kandydatkę wymaganej kompetencji??? Kontrolują znajomość teorii, czy praktykę?Potrafię co prawda przepłynąć kilkaset metrów stylem rozpaczliwym, ale jakie to ma w ogóle znaczenie? Kiedy już stewardessa razem z samolotem dupnie z wysokości dziesięciu tysięcy metrów do oceanu, to przecież nawet mistrzostwo świata stylem klasycznym zda się psu na budę. Nie rozumiem. Ale kto powiedział, że wszystko trzeba?Ps. Idę się hałsić. Ruszę się sprzed telepudła dopiero jak porosnę pleśnią :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz