środa, 1 lipca 2009

TĘSKNIĘ ZA NIMI...

 
Mężuś ma urlop. Ja też – od niego i od białej kupy kłaków. Zebrali się obaj w sobotę, zapakowali do auta i pojechali wietrzyć tyłki...
W lodówce tylko pingwin i dwie marchewki, bo nie opłaca mi się dla siebie gotować. Łazienka nie wygląda jak po kąpieli stada zdziczałych kaczek z ADHD, jest czyściutka i posprzątana. Mogę się rano normalnie napić herbaty, bo nikt mi nie anektuje podstępnie całego czajnika wody, żeby ją wlać do swego mega-sagana. „No bo Ty i tak pijesz w pracy, teraz nawet jak Ci zrobię, to i tak wyleję potem do zlewu, bo już jesteś spóźniona i nie wypijesz, a nie wypijesz, bo i tak nie ma już wody i zanim się zagotuje, to już będziesz musiała wyjść, więc co się awanturujesz...” Mam dla siebie całe łóżko, mogę się zawinąć w kołdrę jak naleśnik i nikt mi jej nie wyszarpuje spod tyłka, żeby ją potem zrzucić na podłogę, bo za gorąco. Książkę zostawioną przy łóżku po powrocie ze zdumieniem znajduję w jednym kawałku. Zaczynam tracić odruch szukania dla butów bezpiecznego schronienia natychmiast po ich zdjęciu, chowania do szafy, lokowania na półce itp. Mogę się oddać bezkarnie niekontrolowanemu szałowi zakupów, co też uczyniłam z dziką przyjemnością, urządzając sobie rajd po wyprzedażach. Jak jednoosobowa armia Hunów najechałam wszystkie sklepy, gdzie na witrynie widniało obiecujące „- 50%”... I złupiłam. Łupy przywlokłam do domu. Skutkiem ubocznym jest niestety spustoszenie konta. Czekam teraz na pensję, żeby zatrzeć ślady zbrodni finansowej. Ale kupiłam sobie piękną zieloną sukienkę. Na wesele, co prawda impreza dopiero we wrześniu, ale kiecka terminu przydatności do spożycia nie ma, sprawdzałam. Z dekoltem do pasa, a co, jak szaleć, to szaleć. Tylko mam problem, taki malutki, no ...nie wiem, jak to napisać, no cóż... cycek mi z niej wylata. Jak Pawlakowi zamek z karabinu. Raz jeden, raz drugi, w zależności od kierunku obrotu. Mam duże szanse, żeby stać się większą atrakcją niż panna młoda.
Ps.Tęsknię za nimi. Nie ma mi kto podokuczać. I polizać po nosie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz